Narodowe Czytanie to ogólnopolska akcja promująca czytelnictwo oraz znajomość klasyki literatury polskiej, organizowana od 2012 r. z inicjatywy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jej ideą jest wspólne, publiczne czytanie wybranego dzieła kanonu literackiego, które ma nie tylko przybliżać najważniejsze teksty polskiej kultury, lecz także integrować społeczności lokalne wokół wartości płynących z literatury.
W czwartkowe popołudnie 4 września w wyjątkowych okolicznościach przyrody gołuchowskiego parku-arboretum wspólnie z Ośrodkiem Kultury Leśnej zaprosiliśmy mieszkańców naszej gminy do wspólnej lektury utworów Jana Kochanowskiego. Wybór miejsca nie był przypadkowy to tutaj rośnie lipa Izabela stanowiąca symboliczne nawiązanie do lipy Czarnoleskiej.
„Poezja mistrza polskiego renesansu porusza różnorodne tematy – od poważnych i doniosłych po żartobliwe. Opisuje życie dworskie i ziemiańskie, nie stroni od wątków patriotycznych, refleksji moralnych oraz nawiązań biblijnych. W utworach odnajdziemy humanistyczną religijność, zachwyt życiem, ale także głęboką zadumę nad przemijaniem” – powiedziała Monika Sobczak-Waliś, dyrektor Biblioteki – otwierając spotkanie.
Utwory Jana Kochanowskiego usłyszeliśmy w interpretacji: Anny Biernat, Lidii Chwalińskiej, Bartosza Grochowickiego, Elżbiety Jamroszczyk, Martyny Kaczmarek, Adama Kozyry, Jacka Króla, Marleny Kurkowiak, Elżbiety Mizerkiewicz, Tomasza Pawlaka, Urszuli Płaczek, Agnieszki Rupiczak, Hanny Słomianej, Agnieszki Sobczak, Izabeli Sołtysiak, Czesława Szymoniaka, Artura Tomczyka oraz Mariana Walczaka.
Niepowtarzalnego klimatu całemu wydarzeniu dodała oprawa muzyczna przygotowana przez Kwartet Smyczkowy LIBIAMO w składzie: Adam Hylewski – aranżacje i skrzypce, Szymon Półtorak – skrzypce, Patriciu Cristian Pitis – altówka oraz Piotr Łyszczorz – wiolonczela. W wykonaniu muzyków Filharmonii Kaliskiej usłyszeliśmy m.in. „Abdelazer Suite” Henry'ego Purcella, „Dawne tańce i arie” Ottorino Respighiego, „Badinerie” ze Suity H-moll Johanna Sebastiana Bacha oraz „Te Deum” Marca Antoine'a Charpentiera.
Na wszystkich chętnych czekała okolicznościowa pieczęć, którą można było opatrzeć swój tomik utworów Jana Kochanowskiego.
